Matka Wód czyli
Mekong pachnie jaśminem !
Chociaż Laos nie ma dostępu do morza „Matka Wód” – Mekong rekompensuje mu tę „drobną” niedogodność. Ogromna płynąca przez 6 państw rzeka daje mieszkańcom Laosu życie, jedzenie, transport i spokój. Jak Amazonka w Ameryce południowej sama rzeka nie jest piękna ale zapach, który dookoła roznoszą kwiaty jaśminu jest niezapomniany.
W 2013 roku krótko byliśmy w Laosie i ciągle nam było nie po drodze, żeby tam wrócić ! I oto nareszcie jedziemy ! Tym razem nieśpieszny slow boat zabierze nas do Luang Prabang – miasta z tysiącem świątyń a potem będziemy się wspinać na północ, żeby zobaczyć Laotańskie wioski i może zgodnie z nazwą kraju spotkać „Milion słoni”.

