Skip to main content

I w końcu po całym dniu kołatania się po drogach Birmy dotarliśmy na pierwszą plażę Ngwe Sang , która. miała być komercyjna. Może i jest komercyjna ale ludzi na niej w ogóle nie było. Siedzieliśmy sobie w szóstkę i patrzeliśmy na taki zachód słońca.

26-IMG_3642

 

Close Menu
https://www.youtube.com/czekaswiat
https://www.instagram.com/anka_szostak/
https://www.facebook.com/swiatczeka