Skip to main content

Po szybkiej przebieżce, kiedy już powoli zaczynaliśmy odczuwać słoneczne znużenie dotarliśmy do murowanego domku, gdzie na jedynym łóżku leżał podobno bardzo stary i mądry szaman, który miał pod łóżkiem spluwaczkę i bimberek. Borek w wolnej chwili w oczekiwaniu na lunch zrobił sobie prasówkę. Potem dostaliśmy zajebiste wegetariańskie danie, które nas położyło na krótką drzemkę w trakcie, której Tomki poszli robić dzieciakom fotki.

Close Menu
https://www.youtube.com/czekaswiat
https://www.instagram.com/anka_szostak/
https://www.facebook.com/swiatczeka